Tuesday, 09 December 2008 04:35
administrator
Śniegu nie będzie - pisze w Dużym Formacie Gazety Wyborczej red. Adam Kompowski. Bałtyk cieplejszy, ale plaż mniej. A Hel może być wyspą. Rozmowa z klimatologiem prof. Zbigniewem Kundzewiczem Wyobraźmy sobie rok 2058. Pana prawnuczka, nazwijmy ją Basią, może mieć 20 lat. Będzie jej dużo cieplej?
- Przewidywałbym ocieplenie globalne o ponad 1 stopień, a w Polsce trochę większe, bo na północy ocieplenie przekroczy średnią globalną. Mojej prawnuczce nie będzie łatwo pojeździć zimą na nartach. Śnieg w większości Polski stanie się rzadkością, o białych świętach Bożego Narodzenia będzie można pomarzyć.
Koniec z wypadami w Tatry na narty?
- Będzie ciężko, zwłaszcza w niższych partiach gór, na Gubałówce na przykład.
Read more...
Friday, 18 April 2008 19:37
administrator
Choćbyś nie chciał, to Ci wmówią żeś winien.

Od jakiegoś czasu prowadzę serwis/blog narodowy (czy też narodowo - radykalny), choć do końca stylistyka i metodyka nie jest określona. Przyjmijmy zatem, że jest to jeden z kolejnych, niepoprawnych politycznie serwisów.
Rozpoczęty 20.03 na chwilę obecną (czyli 18.04) licznik odnotował 666 odwiedzin z 18 krajów. Nic nie byłoby w tym dziwnego, gdyby nie "ukryta symbolika". Otóż, zawodowi antyfaszyści szukający wszędzie oznak faszyzmu i wszelkich innych -izmów będą mieli podwójny dowód. Nie dość że 666 jest cyfrą bestii (to akurat mówi Pismo, więc może to będzie dla nich nieznane) to jeszcze na kilka dni przed urodzinami samego A.H. odważyło się mnie odwiedzić z 18 krajów. Przecież jest to jawne propagowanie -yzmów, za co dobrowolnie chciałem się poddać karze. Może zaczniemy od prenumeraty pewnego pisma panów P i K ? Biorąc ostatnie nagonki na środowiska narodowe siedzę spokojnie w fotelu i piję kawę. Bo jedynie najgłupszy kretyn może się pokusić o postawienie zarzutów o owe -yzmy. Bo okazuje się, że dziwnie już jest mówić o bandytach z ONR'u i NOPu (czyli de facto grup które w bandyckie metody się nie bawią), które zamiast pałek i kastetów używają niczego innego jak daleko posuniętej satyry. Bo aby dotrzeć do zapędzonych swoim "ja" ludzi, i zmusić ich chociaż do chwilowego samodzielnego myślenia, pałki i kastety nie pomogą. Potrzeba przysłowiowego pierdolnięcia patelnią w potylicę (nie mówię o dosłownym dzieleniu patelnią), tak iżby spadły klapki z oczu. A obserwując szum jaki się dział po wypisanych babciach - to nie my sie mamy bać ich, tylko oni nas. Bo to my jesteśmy u siebie, i mamy prawo robić to, co nam się podoba. Demokracja jednak nie jest najszczęśliwszym systemem, bo w wykonaniu obecnie rządzących większe swobody obywatelskie są/były w krajach komunistycznych niż obecnie w Polsce. Bo w jaki sposób nazwiemy pałowanie ludzi zgromadzonych w przeddzień święta Katyńskiego, którzy zjechali z całej Polski po to, aby pod jednym z wielu katyńskich pomników złożyć kwiaty. Zachowali się niegodnie? Tak? Nie wiemy - bo nawet nie doszli do tego pomnika. Jednak wiedzcie, że nawet porozwożeni przez oddziały ORMO po Wrocławiu nie wykazywali problemów z goleniami, jak co niektórzy w swojej karierze. I dlatego zaczynam coraz bardziej pluć na tą waszą demokrację.
Tuesday, 25 March 2008 03:14
administrator
I stało się. Niestety moce przerobowe, jak i długość doby sprawiły, że ostatnimi czasy mam coraz mniej czasu na redagowanie tego szumnie nazywanego blogu, bloga, czy cholera jeszcze wie jak to zagramaniczne słowo się odmienia. Sprawy natury organizacyjnej spowodowały (niestety) niechęć do wszelkiej działalności poza niezbędną. Ale nie jest tak ze mną źle. Życie zmienia się jak w kalejdoskopie, i w tym momencie poza dziesięcioma rozpoczętymi projektami w przeciągu miesiąca (a raczej do końca marca) musze zrealizować jeszcze 40 nowych. I tak, będą nimi m.in. serwis kolejowy (www.pociag.net) szumnie nazywany serwisem kolejowym. Będzie to serwis (www.rejtan.eu) - mój quasipolityczny blog, może coś kiedyś tam będzie pożytecznego. Na chwilę obecną jest tam trochę kontestacji rzeczywistości. A raczej kilka artykułów traktujących o bardziej poważnych sprawach niż tenże radosny twór. Poza tym, trzeba dokończyć kilka serwisów, które wiszą z stroną - zapchajdziurą. Wkurzony ostatnio pewnymi upierdliwcami z gadu-padu postanowiłem zrobić dla swoich kochanych wkurwiaczy (pozdrowienia na Dolny Śląsk) czegoś na odpierdol - (www.zanim.net). A chociażby do tego, aby przeczytawszy to poszli się (mówiąc przysłowiowo) walić, i nie truli więcej odwłoka. No i cholera, zostaje słynny babciny serwis, który niestety też cierpi na brak aktualizacji, ale może i ten stwór czeka reanimacja. Także na do-zobaczenia -> zapraszam "tam". Choć pewnie będę przeklejał co ciekawsze wytwory wyobraźni.
Monday, 03 March 2008 23:59
administrator
Tolerować nie znaczy zapomnieć, że to co tolerujemy na nic więcej nie zasługuje. (Nicólás Gómez Dávila) Rasizm... słowo wytrych. Słowo tak często nadużywane jak nazizm, faszyzm. Gdy ktoś zostanie okrzyczany rasistą, niekiedy kończy się jego kariera, może przestać marzyć o przyszłości. Ale, podobno żyjemy w środowisku tolerancyjnym i wszelkie przejawy nietolerancji są niemile przyjmowane. Czyli tolerancja dla tych którzy są tolerancyjni. Nietolerancja dla tych, którzy nie tolerują wszystkiego jak leci. Dlatego swoją definicję tolerancji opieram na słowach Dávila, przytoczonych na początku tego postu.
Read more...
|
|